Dziennik Gazeta Prawana logo

Bogusław Linda nigdy nie przestaje grać

22 stycznia 2008, 04:32
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Bogusław Linda wielkim aktorem jest i basta. Potrzeba nieustannej gry gotuje się w nim bez przerwy. Nawet wówczas, gdy pałaszuje kurczaka - żartuje "Fakt".

Słynne grymasy twardziela polskiego filmu zna prawie każdy. A sam Linda dba o to, by nie wypaść z formy. Nawet będąc ze znajomymi w restauracji, zachowuje się jak na planie filmowym. Boguś nie potrafi zjeść obiadu tak, jak to robią zwykli śmiertelnicy - twierdzi bulwarówka.

On nad swoim talerzem odgrywa kolejną wielką rolę. W równie dramatyczny sposób pije wino, a nawet zapala papierosa. Jesteśmy pod dużym wrażeniem profesjonalizmu Bogusława Lindy. Adepci sztuki aktorskiej powinni się od niego uczyć - twierdzi "Fakt".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj