Dziennik Gazeta Prawana logo

Ania Wiśniewska to świetna mama

22 stycznia 2008, 04:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rodzinę Ani i Michała Wiśniewskich czekają wielkie trudy. Już za kilka tygodni urodzi się ich druga córeczka Vienna, a nowy członek rodziny to obok wielkiego szczęścia nowe obowiązki. Ania jest przezorna i wiele spraw załatwia już teraz - pisze "Fakt".

W weekend wybrała się z córką Etiennette na długie zakupy do centrum handlowego. Świetnie się ze sobą bawiły. Mama stroiła śmieszne miny, kołysała córeczkę i bawiła się z nią w raka nieboraka, a ona śmiała się wniebogłosy. Widać było, że takie wygłupy to coś, co obydwie uwielbiają - pisze bulwarówka.

Ale żarty nie mogły trwać w nieskończoność, bo trzeba było zrobić zakupy. Ania oglądała łóżeczko dla niemowlęcia. Do narodzin Vienny zostało już mało czasu. Przy okazji kupiła też pieluchy i buciki dla Etiennette - twierdzi "Fakt".

Ania i Michał przeżywali ostatnio ciężkie chwile. Po powrocie z Wysp Zielonego Przylądka zrobili badania ciążowe, których wynik bardzo ich zaniepokoił. Okazało się, że nienarodzona córeczka źle ułożyła się w brzuchu i być może będzie konieczne cesarskie cięcie. Oby wszystko się dobrze skończyło - martwi się bulwarówka. Jednak patrząc na uśmiechniętą Anię, trudno myśleć, że może być inaczej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj