Szkoda, że jest aż tak droga, bo taka torebka pomogłaby zdobyć przychylność każdej wielbicielki biżuterii. Ale czy wysadzana dwoma tysiącami diamentów i pokryta platyną torebka nawet w trakcie noworocznej wyprzedaży może kosztować mniej niż blisko osiem milionów złotych?
Torebka stoi na wystawie sklepu Takaszimaja w Tokio. Bez dwóch zdań przyciąga uwagę przechodniów, ale chętnych do kupna na razie nie ma. Nic dziwnego, bo cena jest zaporowa.
Co czyni ten gadżet wartym uwagi? Torebkę pokryto najpierw platynowym srebrem, a potem ozdobiono 1867 diamentami. Pasek zrobiono z dodatkowych 315 klejnotów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|