O co tu chodzi, nie wiadomo - przyznej się do bezradności bulwarówka. I przypomina: Jeszcze niedawno Doda w asyście dziennikarzy i fotografów jechała się rozwodzić do Szczecina. Ale chyba już jej przeszło. Nie dość, że pojechała z Radkiem - czyli niedoszłym byłym mężem - na egzotyczne wczasy na Jamajkę, to teraz zawiozła go do rodziców, jakby był jej narzeczonym.