Rowan Atkinson, czyli filmowy Jaś Fasola, w filmach grał zwykle człowieka-demolkę, który niszczył wszystko, na co natrafił. Okazuje się, że aktorowi rola pomieszała się z rzeczywistością. W Kolorado tak cofał swoim samochodem, że rozbił inne auto.
"Tłumaczył się, że nie widział, że za nim coś stoi" - mówi telewizji Fox News sierżant Dan Davis z policji w Aspen. Aktor na szczęście dopiero ruszał, więc strat dużych nie było. Obyło się też bez mandatu, bo sprawca dogadał się z ofiarą wypadku.
Zresztą kobieta teraz będzie mogła się pochwalić znajomym, że jej samochód rozbił sam Jaś Fasola.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|