Dziennik Gazeta Prawana logo

30 milionów dolarów za kolekcję wzorów monet

18 listopada 2007, 07:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 milionów dolarów (ponad 75 mln zł) zapłacił pewien mężczyzna za zbiór wzorów tysiąca amerykańskich monet, które nigdy nie weszły do obiegu - amerykańska mennica wybrała inne. Najstarsza moneta pochodzi z 1792, a najmłodsza z 1942.

Kto kupił i sprzedał kolekcję nie wiadomo. Obaj panowie woleli pozostać anonimowi, by nie kusić złodziei. O kupcu wiadomo tylko tyle, że to zachodni kolekcjoner sztuki, którego stać było na to, by wyłożyć kilkadziesiąt milionów dolarów za tysiąc monet, które nigdy nie trafiły do masowej produkcji

Czemu? Bo na pierwszych egzemplarzach, pochodzących z początków XIX wieku były wizerunki ważnych amerykańskich polityków. Wtedy Amerykanie sądzili, że takie monety biją tylko królestwa, a Amerykanie uważali się za republikanów, których przywódcy nie powinni odbierać hołdów jak królowie. Pierwsze monety z prezydentami pojawiły się więc dopiero w 1909.

Zbieranie kolekcji trwało, według telewizji Fox News, aż dziesięć lat. Jak sprzedawca wszedł w jej posiadanie? Nie wiadomo, ale kosztowało go to trochę wysiłku - przecież większość monet bito najwyżej w dwóch, czy trzech egzemplarzach. Do tego powinny one zostać w mennicy, jako nieudane wzory.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj