Dziennik Gazeta Prawana logo

Szalony pościg policji za... kangurem

13 listopada 2007, 18:25
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Policja w australijskim Melbourne uganiała się za szybkonogim kangurem. Pościg za skocznym bandziorem zakończył się podarciem ubrań i nadszarpniętymi nerwami. Po kilkunastu minutach udało się zarzucić na zwierzaka sieć i powalić na ziemię.

Największego pecha, co widać na dołączonym wideo, miał chłopiec, który wszedł kangurowi w drogę i został przez niego powalony. Zwierzak zostawił w tyle zapłakanego malucha i pognał dalej.

Policja twierdzi, że dawno nie trafił jej się taki szybki kangur. Zwykle, zagubione w miejskiej dżungli, wolą nie ryzykować skakania po ulicy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj