Dziennik Gazeta Prawana logo

Kot nie mieści się w aucie

5 listopada 2007, 12:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Aktor Tomasz Kot posłuchał wreszcie naszych rad i kupił sobie nowy samochód - ekscytuje się "Fakt". Ale czy na pewno dobrze przemyślał swój wybór? Jak mężczyzna mierzący 196 cm wzrostu zamierza się zmieścić w mini cooperze, który w nawyższym punkcie ma zaledwie 147 cm? - pyta bulwarówka.

Kiedy kilka tygodni temu "Fakt" podpatrzył, jak Tomasz Kot usiłuje upchnąć w swoim aucie zakupy, żonę i córeczkę w foteliku - było pewne: popularny aktor potrzebuje nowego, większego auta. W końcu nie jest już singlem, ma rodzinę, a ta potrzebuje wygody. Jednak zamiast dużego auta kupił... mini coopera.

Tomasz Kot jest na tyle wziętym aktorem, że na samochodzie nie musi oszczędzać. W końcu gra w kiku serialach - "Niania", "Hela w opałach", "Na dobre i na złe" - wystąpił też w reklamie. Dlatego nie ma się co dziwić, że wybrał samochód, za który trzeba zapłacić 92,5 tysiąca złotych. Tylko czy tych pieniędzy nie można było wydać na samochód mniej może elegancki, ale za to bardziej pakowny? - zastanawia się "Fakt".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj