Dziennik Gazeta Prawana logo

Tomasz Kot się ogolił

24 stycznia 2008, 04:36
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tomasz Kot najwyraźniej stwierdził, że mroźna zima już nam w tym roku nie grozi, bo pozbył się swojej bujnej czupryny. Długą grzywkę zastąpiła fryzura na zapałkę - zauważył "Fakt".

W tak krótkich włosach aktora jeszcze nie widzieliśmy. Mają teraz ledwie kilka milimetrów. Wygląda na to, że Kot w głębokim poważaniu ma najmodniejsze trendy we fryzjerskiej modzie i nie zamierza nabijać kieszeni mistrzom tej sztuki - twierdzi "Fakt".

Na jego głowie nie ma żadnych fantazyjnych cieniowanych pazurków i kilograma żelu. Być może Tomasz dostał pod choinkę maszynkę do golenia i właśnie zdecydował się ją wypróbować? - zastanawia się "Fakt".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj