Zdjęcia Dody w najnowszym "Playboyu" mogą podnieść ciśnienie każdemu facetowi - twierdzi "Fakt". Jakby tego było mało, w wywiadzie Doda wyznaje rozbrajająco - jestem erotomanką! Obrazki, które temu wyznaniu towarzyszą, pozwalają mieć nadzieję, że nie jest to kategoria "erotoman-gawędziarz". Widać, że Doda zna się na rzeczy i wie, jak rozpalić mężczyzn do czerwoności.
Nikt tak jak ona nie potrafi rozbudzić męskiej wyobraźni. Doda nie dość, że pokazuje się w zmysłowych pozach, trochę odkrywając, a trochę zakrywając, to jeszcze opowiada, że pozowanie do takich zdjęć strasznie ją rajcuje - czytamy w "Fakcie".
To prawda, przecież to już piąty raz, kiedy Doda pokazuje się w pismach dla panów. Biorąc pod uwagę, że jej wielka kariera trwa jakieś trzy lata, łatwo obliczyć, że raz na pół roku piosenkarka robi tę przyjemność i sobie, i wielbicielom - wylicza "Fakt".
Mało tego - Doda się zwierza, że w domu też chodzi podobnie ubrana (czy raczej rozebrana).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane