Dziennik Gazeta Prawana logo

George Clooney: Miałem dużo szczęścia

5 listopada 2007, 23:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zaledwie kilkadziesiąt godzin po groźnym wypadku motocyklowym George Clooney wrócił do pracy. Aktor pojawił się na premierze filmu "Michael Clayton". Wyglądał całkiem nieźle, gorzej było z jego dziewczyną Sarah Larson. Biedaczka, żeby dotrzymać kroku gwiazdorowi, musiała szybko przebierać… kulami.

Jak można się było spodziewać, pojawienie się kontuzjowanej pary na czerwonym dywanie wzbudziło ogromne zainteresowanie reporterów. Złamana noga Sarah została obfotografowana z każdej możliwej strony.

Para chętnie odpowiadała na wszystkie pytania dotyczące wypadku. "Miałem dużo szczęścia, że udało mi się z tego wyjść cało" - powiedział magazynowi "People" George.

Opowiadał też, że zaraz po wypadku dostał wiadomość od zatroskanego Brada Pitta. "Zapytał: Czy jest źle, odpowiedziałem: nie najgorzej" - referował Clooney.

Wypadek wydarzył się na wąskim przejeździe przez rzekę Hudson. Jadący motocyklem aktor chciał wyprzedzić przejeżdżający obok samochód. Niestety, manewr się nie udał.

Motocykl z Clooneyem i jego dziewczyną wpadł wprost pod koła samochodu. Na szczęście, pomijając złamaną nogę Sarah, obyło się bez większych obrażeń.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj