Dziennik Gazeta Prawana logo

Stylista krytykuje stroje Nelly Rokity

5 listopada 2007, 23:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tak nie można się ubierać - uważa stylista Robert Krupiński. Jego zdaniem styl Nelly Rokity nie jest ani modny, ani kobiecy. "Wszystko jest nie tak" - mówi "Faktowi" Krupiński.

Nelly Rokita słynie z tego, że uwielbia robić zakupy w lumpeksach i wcale się tego nie wstydzi. "Jedyną pozytywną rzeczą jest to, że po tych strojach nie widać, że są z lumpeksu. Wyglądają, jakby były markowe. Ale poza tym wszystko jest po prostu fatalnie dobrane" - stwierdza na łamach "Faktu" Robert Krupiński.

Udane zakupy w lumpeksie za małe pieniądze to jedyny atut, jaki wymienił stylista, oceniając ubiór doradczyni prezydenta do spraw kobiet. Jednak nie wystarczy mieć szafę pełną ładnych ciuchów. Sztuka polega na tym, by tak je dobrać, żeby do siebie pasowały - uważa stylista.

"Przez to, że wszystko w stroju pani Nelly jest jakby z innej bajki, wygląda ona niemodnie, mało kobieco. Nie ma seksapilu. Nadmiar dodatków, rękawiczek, koronek trąci tandetą rodem z serialu <Dynastia>" - podsumowuje Robert Krupiński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj