To może być początek wielkiej przyjaźni. Pawian - mieszkaniec litewskiego zoo - nie dość, że uratował życie kurczakowi, to jeszcze go... zaadoptował. Małpa troszczy się teraz o ptaka, jak o własne dziecko.
Kurczak miał być żywcem pożarty przez drapieżniki. Udało mu się uciec i przecisnąć przez pręty klatki sześcioletniego pawiana o imieniu Mitis. Małpa tak przejęła się losem uciekiniera, że nie pozwoliła oddać go głodnym zwierzakom.
"Od tego czasu bardzo się przyjaźnią" - mówi dyrektor zoo w Kłajpedzie Edvardas Legeckas. Ten związek jest o tyle dziwny, że pawian... również żywił się wcześniej
kurczakami. "Ale w tym po prostu się zakochał" - dodaje dyrektor.
Teraz Mitis bawi się z kurczakiem, czyści mu piórka, śpi z nim i zajmuje się nim tak, jak własnym dzieckiem. Jednak pracownicy zoo już po cichu obstawiają zakłady, kiedy apetyt małpy pokona
przyjaźń...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl