Dziennik Gazeta Prawana logo

40 godzin gadał przez telefon

5 listopada 2007, 23:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
40 godzin gadał przez telefon
Inne
Mówią, że to kobiety rozmawiają godzinami przez telefon. Jednak Tony Wright udowodnił, że facet też potrafi. Przez telefon internetowy gadał 40 godzin bez przerwy. Musieli się zmieniać jego rozmówcy, ale Tony nawet nie odszedł od monitora.

Wright mówił o wszystkim - nowym koncercie Led Zeppelin, polityce, romansach i zdrowiu. Wszystko się zaczęło, gdy, ot tak sobie, zadzwonił do prezenterki pogody Sian Lloyd. Tak z nią długo rozmawiał, że nie chciało mu się kończyć. A brytyjscy dziennikarze podpuścili go, by poszedł na rekord i nie przestawał gadać.

Wright nie przestał. Co kilka godzin zmieniali mu się tylko rozmówcy, bo nie byli w stanie wytrzymać. Aż Brytyjczyk dowiedział się, że pobił rekord. Wtedy grzecznie się rozłączył, coś zjadł i poszedł spać.

Ile zapłacił? Nic, bo korzystał z internetowego telefonu. Trzeba jednak przyznać, że miał szczęście. Bo u nas to na pewno coś by mu zerwało połączenie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj