Dziennik Gazeta Prawana logo

Roger Moore przebierał się za Bonda

5 listopada 2007, 23:18
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Brytyjskiego aktora Rogera Moore'a nawet na ulicy można pomylić z agentem 007. A to za sprawą garniturów, które mogliśmy podziwiać na Jamesie Bondzie. Aktor bardzo chętnie zakładał modne wdzianka także poza planem filmowym. "Zostawiałem sobie garnitury. Traktowałem je jak premię" - zdradza Moore.

"Jestem trochę skąpy i nie lubię kupować drogich strojów. Tymczasem na planie jednego filmu o Bondzie było pięć lub sześć takich samych garniturów. Wszystkie szyte na miarę. Ponieważ były szyte dla mnie, uważałem, że mogę zatrzymać jeden lub dwa" - tłumaczy beztrosko Roger Moore w serwisie PR-Inside.com.

Czy jednak nie uważa, że takie postępowanie ocierało się o kradzież? "To taka mała premia, którą aktorzy dostają od czasu do czasu" - bagatelizuje gwiazdor.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj