Beyonce musiała się zgodzić. W końcu pieniądze za bilety piechotą nie chodzą. Dlatego piękna piosenkarka zrezygnowała ze swych wspaniałych strojów. Wystąpi skromnie ubrana i będzie zakryta od szyi po stopy. Fani, którzy przyjdą na listopadowy koncert w Kuala Lumpur, będą pewnie żałować...
Beyonce to jednak nie pierwsza artystka, której kazali się w Malezji ubrać. Także Gwen Stefani musiała założyć to, co kazały jej władze. Inaczej, zgodnie z prawem, nie mogłaby wystąpić. Albo, za naruszenie prawa, musiałaby trafić do więzienia.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
