Dziennik Gazeta Prawana logo

Tłum dziwaków na zjeździe fanów fantasy i horrorów

5 listopada 2007, 23:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Postacie z kreskówek, filmów science fiction, fantasy i horrorów zawładnęły ulicami amerykańskiej Atlanty. Rycerze Jedi i szturmowcy Imperium maszerowali ramię w ramię z bohaterami ze świata Harry'ego Pottera i Star Treka. Parada była najbardziej medialnym wydarzeniem XX zjazdu miłośników fantastyki i SF, DragonCon.

Pomysł spotkań, znanych jako Dragon Convention, liczy sobie już 20 lat. Zaczęło się od zlotu miłośników gier rpg, czyli takich, które sami gracze tworzą podczas rozgrywki, zorganizowanego przez Dragon Alliance of Gamers and Role-Players.

Impreza z czasem rozrastała się i gromadziła coraz więcej miłośników fantastycznych światów. 20 lat temu na zlot przybyło półtora tysiąca osób - w ciągu ostatnich czterech dni organizatorzy doliczyli się ponad 30 tysięcy uczestników.

Dziś zlot graczy i maniaków fantasy i SF to ponad 600 godzin paneli, warsztatów, pokazów i rozmów z autorami, artystami, projektantami gier i gwiazdami mediów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj