O której godzinie nie włączy się radia czy jakiejkolwiek stacji muzycznej, można być pewnym, że z głośników popłynie zaraz przebój Rihanny "Umbrella". Mimo że utwór słychać praktycznie wszędzie, to wokalistce wcale się on nie znudził. Wręcz przeciwnie, może go słuchać bez końca!
Nic dziwnego, że tak go uwielbia. Im częściej kawałek jest grany, tym bardziej pęcznieje bankowe konto Rihanny. Gwiazdka mówi, że ubóstwia wykonywać "Parasolkę" na koncertach i za każdym razem wprost nie może się doczekać, by ją zaśpiewać.
Rihanna darzy ten utwór szczególnym sentymentem, bo - jak się okazuje - musiała stoczyć o niego ciężką walkę. Początkowo miał się on znaleźć w repertuarze innej piosenkarki, Mary J. Blige, ale Rihanna nie dała za wygraną.
Użyła swoich wszystkich wdzięków i całego czaru, by przekonać producentów, że to właśnie ona najlepiej wykona "Umbrellę". Producenci jej uwierzyli.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|