Adam Darski w zeszłym roku przeszedł przeszczep szpiku kostnego. Lekarze ostrzegali go, że za bardzo szarżuje i po operacji żyje na za szybkich obrotach. Jak się okazuje mieli rację.
Adam Darski odbył długą i męczącą trasę koncertową z zespołem Behemoth. To wykończyłoby nawet zdrowego człowieka, co dopiero osłabionego operacją.
Muzyk tuż po powrocie z tournee trafił do szpitala. Podobno uskarżał się na gorączkę. Nie czekał jednak na rozwój wydarzeń, tylko zgłosił się do lekarza.
Jak donosi "Fakt":
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Powiązane
Zobacz
|