Anna Mucha wybrała się na późne ferie w góry. Oczywiście z ukochaną córką Stefanią. Na swoim blogu zamieściła listę rzeczy, które musiała ze sobą zabrać.
Aktorka wylicza, co zapakowała do samochodu:
Tak to jest, gdy się podróżuje z dziećmi i to na dodatek małymi!
Ale Mucha wydaje się być bardzo szczęśliwa. Ta wyliczanka jest przecież niezwykle ciepła i wzruszająca.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło anna-mucha.bloog.pl
Powiązane
Zobacz
|