Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec ery gwiazd-literatów? Nikt nie przyszedł na promocję książki Zbigniewa Wodeckiego

28 lutego 2012, 11:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Notatnik z piórem między kartkami
Notatnik z piórem między kartkami/Shutterstock
Gwiazdy mają zazwyczaj wiele do powiedzenia o swoim życiu. Swoją autobiografię postanowił napisać także Zbigniew Wodecki, czemu dziwić się nie należy, bo w długiej karierze miał zapewne wiele ciekawych momentów. Jednak sympatycznego muzyka spotkała niemiła niespodzianka.

Zbigniew Wodecki napisał autobiografię zatytułowaną "Pszczoła, Bach i skrzypce".

Artysta promował ją w gdyńskim centrum handlowym Klif, ale niestety - długo czekał na gości spotkania literackiego.

Nikt nie przyszedł, by porozmawiać z panem Zbigniewem o jego książce.

2981402-zbigniew-wodecki-w-odcinku-specjalnym.jpg
Zbigniew Wodecki

Dopiero interwencja pracownika księgarni spowodowała, że artysta rozdał 3 autografy i zrobił sobie jedno zdjęcie z klientami Klifa.

Jak czytamy w "SE":

-

Wygląda na to, że era gwiazd-literatów dobiegła chyba końca. Szkoda, że tak smutnego. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj