Król włoskiej piosenki Adriano Celentano przekazał swoje honorarium za występ w festiwalu w San Remo - 700 tysięcy euro na rzecz organizacji humanitarnej Emergency i ubogich włoskich rodzin. Gigantyczne honorarium to wynagrodzenie za dwa monologi przeplatane piosenkami.
- pytał w wywiadzie telewizyjnym 74-letni artysta.
Odrzucił też zarzuty, jakoby prowadził działalność dobroczynną za pieniądze podatników i ludzi płacących abonament radiowo-telewizyjny.
Ujawnił też, że prosił organizatorów festiwalu i dyrekcję telewizji RAI, by dali mu mniej pieniędzy.
- stwierdził piosenkarz.
To są moje pieniądze, tak, jak te, które dostaje stolarz za naprawę stołuę - stwierdził Celentano.
Dodał, że nie sądzi, aby ktoś inny mógł zgromadzić 17-milionową widownię przed telewizorami, jak jemu udało się to w czasie niedawnych transmisji z San Remo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|