Dziennik Gazeta Prawana logo

Szczere wyznanie Miśka Koterskiego: Odbiłem się od dna

27 lutego 2012, 08:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Misiek Koterski
Misiek Koterski/Aleksander Majdański / newspix.pl
Nie da się ukryć, że łatwego życia to Michał Koterski nie miał... Wielka popularność przyniosła spore problemy. Jednak wszystko, co najgorsze już jest chyba za nim.

Michał Koterski nigdy nie ukrywał, że miał problemy z używkami. Jednak teraz już odbił się od dna i zaczyna nowe życie.

Jak powiedział "Faktowi":

- To co mnie spotkało, wzloty, upadki, porażki, jest największym darem, jaki mogłem dostać od Boga. Kiedyś myślałem, że to wielka tragedia. Ale ojciec nauczył mnie i mówił „Michał czerp z tego, nie wszyscy mają taką możliwość”. Ja ją mam, bo poznałem i góry, i zupełne doły. Teraz mogę szukać środka.

Teraz gwiazdor studiuje scenopisarstwo u Macieja Ślesickiego i żartuje, że niebawem przegoni Quentina Tarantino!

>>> CZYTAJ TAKŻE: "Aktorka kupiła mężowi prezent"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj