Nie da się ukryć, że łatwego życia to Michał Koterski nie miał... Wielka popularność przyniosła spore problemy. Jednak wszystko, co najgorsze już jest chyba za nim.
Michał Koterski nigdy nie ukrywał, że miał problemy z używkami. Jednak teraz już odbił się od dna i zaczyna nowe życie.
Jak powiedział "Faktowi":
- To co mnie spotkało, wzloty, upadki, porażki, jest największym darem, jaki mogłem dostać od Boga. Kiedyś myślałem, że to wielka tragedia. Ale ojciec nauczył mnie i mówił „Michał czerp z tego, nie wszyscy mają taką możliwość”. Ja ją mam, bo poznałem i góry, i zupełne doły. Teraz mogę szukać środka.
Teraz gwiazdor studiuje scenopisarstwo u Macieja Ślesickiego i żartuje, że niebawem przegoni Quentina Tarantino!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Powiązane
Zobacz
|