Gwiazdy także komunikują się ze światem (i ze sobą) za pomocą Twittera czy Facebooka. Podobno na kontach Rihanny i Chris Browna na Twitterze pojawiły się dziwnie brzmiące wyznania miłości.

Czyżby Barbadoska chciała wrócić do mężczyzny, który brutalnie ją pobił? Przypomnijmy, że w 2009 roku świat obiegły zdjęcia opuchniętej i posiniaczonej twarzy gwiazdy.  Wyciekły one z policji w Los Angeles, a jako pierwszy opublikował je portal TMZ.com. Okazało się, że Rihannę pobił jej ówczesny chłopak, Chris Brown. Ich związek oczywiście natychmiast się rozpadł.

Kilka dni temu na koncie Browna pojawił się wpis: Love U more than u know!

Za dwie minuty na swoim koncie RiRi napisała: I'll always love u #1LOVE

Znajomi obojga nie mają wątpliwości: to byli kochankowie wyznają sobie miłość. Podobno Rihanna nadal darzy swojego byłego faceta uczuciem i spekuluje się, że chce do niego wrócić.

Znajomi oczywiście ostrzegają ją przed tym krokiem. Myślicie, że ich posłucha?