Jak się okazuje, Adam i Wodzianka wcale nie są parą. Zasiewska zdementowała te plotki, ale dodała, że żałuje, iż nie jest dziewczyną lidera Behemotha. Dlaczego?

"Super Express" cytuje jej wypowiedź: - To jest megafajny facet. Wrażliwy, ciepły, fajny. (...) Nie robiłabym z tego jakiegoś wielkiego halo. Po prostu się lubimy i już. Poznałam go kiedyś na koncercie... Może coś będzie, to jest prawdopodobne, bo w końcu hello - jestem Wodzianką!

Modelka wyznała kiedyś w wywiadzie, że ciepło myśli także o Kubie Wojewódzkim. Na kogoś wreszcie musi się zdecydować!