Tym, co przynosi Edycie Górniak największe profity są kontrakty reklamowe, a zwłaszcza jeden - z firmą kosmetyczną. Mimo, że dostała dwie intratne propozycje wystąpienia na imprezach sylwestrowych, najprawdopodobniej z nich nie skorzysta. Nie musi marznąć na estradzie 31 grudnia. 

Jak twierdzi źródło "Faktu", kwotę ponad 1,3 miliona złotych, na którą podobno opiewa umowa reklamowa, podzielono na dwie raty. Jedna z nich wpłynęła na konto Górniak zaraz po rozpoczęciu kampanii reklamowej, druga zasili konto gwiazdy z początkiem nowego roku. Będzie to ponad 650 tysięcy złotych.

Poza tym diwa nagrywa płytę i podobno nie wychodzi ze studia. Wyczekany krążek pojawi się w Walentynki 2012 roku. Tabloid twierdzi, że Edyta ma zamiar wyjechać w trasę koncertową i wydać na DVD swój koncert.

>>> CZYTAJ TAKŻE: "Kwaśniewscy na Galapagos świętowali rocznicę ślubu"