Dziennik Gazeta Prawana logo

Wzruszająca historia różowego konia Joli Rutowicz

2 grudnia 2011, 11:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jola Rutowicz
Jola Rutowicz/AKPA
Pamiętacie Jolę Rutowicz? A jej konia - o przepraszamy, to był właściwie jednorożec - w różowym kolorze? To właśnie ten pluszak (i przerażająco długie tipsy) stały się znakami firmowymi panny Jolanty.

O kontrowersyjnej gwieździe już od dawna jest cicho. Kilka miesięcy temu chciała wydać książkę, ale chyba żaden wydawca nie pokusił się o współpracę z Jolą.

Co u niej dzisiaj słychać? Podobno bardzo spoważniała. Jej menadżerka twierdzi, że Rutowicz jest zakochana w Amerykaninie o imieniu Chris, a nawet się z nim zaręczyła.

Dużo podróżują, ale podobno poważnie myśli o tym, by w końcu zostać stateczną żoną i matką kilkorga dzieci.

A co się stało z jej ulubioną zabawką?

"Super Express" odkrywa tajemnicę: - Bardzo dawno oddała swoją kolekcję maskotek do jednego z domów dziecka. Z tych fascynacji już dawno wyrosła - twierdzi jej menadżerka, Julia Deja.

Bardzo ładny gest!



Więcej
http://www.se.pl/rozrywka/plotki/jola-rutowicz-juz-nie-bawi-sie-koniem_216512.html
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj