O kontrowersyjnej gwieździe już od dawna jest cicho. Kilka miesięcy temu chciała wydać książkę, ale chyba żaden wydawca nie pokusił się o współpracę z Jolą.

Co u niej dzisiaj słychać? Podobno bardzo spoważniała. Jej menadżerka twierdzi, że Rutowicz jest zakochana w Amerykaninie o imieniu Chris, a nawet się z nim zaręczyła.

Dużo podróżują, ale podobno poważnie myśli o tym, by w końcu zostać stateczną żoną i matką kilkorga dzieci.

A co się stało z jej ulubioną zabawką?

"Super Express" odkrywa tajemnicę: - Bardzo dawno oddała swoją kolekcję maskotek do jednego z domów dziecka. Z tych fascynacji już dawno wyrosła - twierdzi jej menadżerka, Julia Deja.

Bardzo ładny gest!