Dziennik Gazeta Prawana logo

Tego o Wojciechu Mannie nie wiedzieliście. Ma bzika na punkcie...

1 grudnia 2011, 07:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wojciech Mann
Wojciech Mann/Kapif
Nie bywa na bankietach, nikt nie wie nic o jego życiu prywatnym, a mimo to pozostaje jedną z najpopularniejszych i najbardziej szanownych postaci polskiej branży rozrywkowej. Okazuje się, że dziennikarz ma pewną małą słabostkę...

Wojciech Mann jest koneserem muzyki, ale nie spodziewaliśmy się, że aż takim. Jego hobby to zbieranie płyt i potrafi zrobić dla nich prawie wszystko. Jak sam przyznaje, to jest wręcz szajba!

"Fakt" przytacza słowa Wojciecha Manna: - Mam siatkę informatorów na całym świecie, którzy stają do licytacji (płyt). Zmusiłem kolegę z Nowego Jorku, żeby wziął udział w aukcji w Teksasie. Pojechał po jeden mały czarny singielek.

Z Nowego Jorku do Teksasu jest około 2850 kilometrów - radiowiec ma naprawdę oddanego przyjaciela!

>>> CZYTAJ TAKŻE: "Ziobro chce mieć trójkę dzieci"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj