Jak donosi "Fakt":

- Riksze to sposób na przemieszczanie się w Polsce rzadko spotykany. Natknąć się na nie możemy na turystycznych szlakach starówek niektórych polskich miast i w wypoczynkowych kurortach. I właśnie w Sopocie przechodnie mogli podziwiać gwiazdę TVN-u, która z promiennym uśmiechem jechała pojazdem napędzanym siłą ludzkich mięśni. 

Myliłby się jednak ten, kto sądzi, że Kinga w ten sposób się relaksowała. Dziennikarka uczestniczyła w międzynarodowej konferencji w ramach Europejskiego Forum Nowych Idei, na którą dojechała oryginalnym pojazdem.

>>> CZYTAJ TAKŻE: "Pippa w czerwieni"