O zainteresowaniu, jakie na planie "Bitwy pod Wiedniem" wzbudziła Alicja Bachleda-Curuś, pisze "Fakt":

"Jak plotkują członkowie ekipy filmowej, przystojny Włoch nie miałby nic przeciwko, gdyby filmowe uczucie przerodziło się w prawdziwy związek.

– Kiedy Alicja zjawiła się na planie, wzbudziła wielkie zainteresowanie wśród aktorów płci męskiej. Nie tylko polskich – zdradził Alessandro Leone, producent filmu, w rozmowie z jednym z magazynów. Jak się okazuje, Bachledę-Curuś szczególnie upodobał sobie Włoch Antonio Cupo.

Czy mężczyzna partnerujący góralce zdobędzie jej serce? Pytany o Alicję, nie chciał komentować ich znajomości. Jedno jest pewne – już wkrótce zdjęcia do filmu ruszają po przerwie i Cupo znów spotka na planie Bachledę-Curuś. Czy jego sympatia zostanie odwzajemniona?"

Czytaj także: Doda kłóci się o pieniądze