Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski symbol seksu lat 60. żali się: Mężczyźni o mnie nie dbali

21 maja 2011, 11:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Violetta Villas/fot.Marcin Maniewski
Violetta Villas/fot.Marcin Maniewski/Newspix
Jak to jest możliwe, że ta niezwykła artystka żyje dziś sama na odludziu? Violetta Villas zdradza smutny sekret, który sprawił, że wybrała samotne życie. - Na świecie trudno jest o czystą i prawdziwą miłość - mówi diwa na łamach tabloidu.

Jak donosi "Fakt":

- Mogła mieć każdego mężczyznę, którego by chciała. Teraz artystka ledwo wiąże koniec z końcem i wiedzie niemal pustelnicze życie. Ale jak nam zdradza, to był jej świadomy wybór.


– Zbyt często szłam na kompromisy, aż w końcu powiedziałam dość. Mężczyźni nie potrafią zapewnić kobiecie bezpieczeństwa i dobrego życia. Kiedyś, gdy byłam zakochana, zmieniałam dla mężczyzn wygląd i całą siebie. Na szczęście dojrzałam – wyznała gwiazda.

Jej pierwsze małżeństwo było zaaranżowane przez ojca, gdy miała zaledwie 16 lat. Po kilku latach opuściła starszego o 11 lat męża. Jednak złe wspomnienia z tego związku sprawiły, że na kolejne małżeństwo zdecydowała się dopiero po przeszło 30 latach. 

Niestety i tym razem nie zaznała szczęścia. Z drugim mężem rozstała się już po roku.

– Wybrałam samotne życie, bo nie odpowiada mi taka miłość na pół gwizdka – tłumaczy swoją decyzję Villas. – Wszyscy się dziwią, dlaczego ja żyję w otoczeniu zwierząt. To proste, tylko zwierzęta kochają nas bezinteresownie i pomimo wszystko. Ja przygarnęłam te, które inaczej zginęłyby na ulicy – dodaje wokalistka, która w swojej posiadłości w Lewinie Kłodzkim ma kilka psów i kotów.

>>> CZYTAJ TAKŻE: "Beckhamowie wynajęli dom na lato"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj