Jak donosi "Fakt":
- Niech nikogo nie zmyli porządek panujący na biurku. To tylko pozory. Anna Komorowska ma czasem więcej pracy niż sam prezydent! Dziesiątki
spotkań, patronatów i akcji charytatywnych starczyłoby na cały pułk
urzędników. A Pierwsza Dama jest tylko jedna...
Zaglądając na stronę internetową, w zakładkę z jej kalendarzem,
trudno znaleźć dzień bez jakichkolwiek oficjalnych obowiązków. Tu Gala
Wolontariatu, a tu spotkanie z dziećmi mniejszości narodowych w Polsce.
Laptop i tradycyjny zeszytowy kalendarz to podstawowe narzędzia
pracy Pierwszej Damy. Na biurku leży także stos gazet. Anna Komorowska
nie raz opowiadała, że jest na bieżąco z wydarzeniami w Polsce i na
świecie. Jak zdradzają jej współpracownicy, choć mogłaby pracować w
Belwederze, gdzie mieszka prezydencka para, woli oddzielać pracę od
domu.
Stąd gabinet w Pałacu Prezydenckim. Podobnie uważa jej mąż. – To
niehigieniczne mieszkać w miejscu pracy – mówił prezydent Bronisław
Komorowski w niedawnym wywiadzie dla Faktu tłumacząc dlaczego,
inaczej niż jego dwaj poprzednicy, mieszka w Belwederze, a nie przy
Krakowskim Przedmieściu.