Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielka gwiazda przekonuje, że sława to prawdziwa bestia

12 kwietnia 2011, 05:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jennifer Aniston wyreżyseruje film o raku piersi
Jennifer Aniston wyreżyseruje film o raku piersi/Newspix
Jennifer Aniston postanowiła ponarzekać na cienie sławy.

Aktorka nie może zrozumieć, dlaczego popularnych aktorów traktuje się jak "nadludzi".

- Sława to prawdziwa bestia - tłumaczy Aniston. - W sławie nie ma nic prawdziwego. Czasami budzę się rano i myślę sobie: "Ciekawe, czy jestem tak duża i silna, jak ta bestia. Czy dziś mnie dopadnie?". Aktorzy są takimi samymi ludźmi, jak wszyscy inni, z sercem i krwią płynącą w żyłach, a robi się z nich nadludzi. Popularność oznacza aparaty fotograficzne przy samej twarzy, kłamstwa, plotki, a także wybór kwestii, o których chce się opowiedzieć mediom, i kwestii, które chce się zatrzymać tylko dla siebie.

Od 1 kwietnia polscy widzowie mogą podziwiać Jennifer Aniston w komedii "Żona na niby".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj