U Hanny i Tomasza bez zmian. Sielanka i święty spokój. Na co dzień państwo Lisowie nie spinają się, jakby
właśnie mieli wchodzić na wizję, tylko żyją spokojnie i cieszą się
chwilami spędzanymi z dziećmi.
Jak donosi "Fakt":
- Oto dowód na to, że można dźwigać ciężar popularności, a jednocześnie nie wariować. Hanna i Tomasz Lisowie zdają sobie sprawę, że wciąż są na cenzurowanym. Każdy ich gest jest recenzowany, a każde słowo poddawane analizie. A jednak nie zachowują się jak zmanierowane gwiazdy, lecz idą przez życie nie siląc się na ekstrawagancki snobizm i ciesząc się ze zwykłych rzeczy.
Ostatnio spotkaliśmy ich na najzwyczajniejszym w świecie spacerze z
dziećmi. Wszyscy śmiali się do rozpuku. Byli naturalni i cieszyli się,
że znaleźli trochę czasu na wspólny wypad na sushi.
>>> CZYTAJ TAKŻE: "Antek K. znowu ruszył na miasto"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Powiązane
Zobacz
|