Antoni K., który dwa tygodnie temu uczestniczył w burdzie w centrum Warszawy, ma kłopoty nie tylko z policją. Jego ojciec, znany aktor, ma zamiar postawić niesfornego młodzieńca do pionu!
Tygodnik "Rewia" cytuje wypowiedź znajomego Pawła Królikowskiego, ojca Antoniego:
- Paweł stanowczo oświadczył, że dłużej jego wybryków tolerował nie będzie. Uzmysłowił mu również, że nie ukończył studiów i największy talent mu nie pomoże, jeśli rodzice zakręcą kurek. Wystarczy parę telefonów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Inne
Zobacz
|