Dziennik Gazeta Prawana logo

"Dziwię się, że Jim chciał mnie poślubić. Mam tyle małych dziwactw..."

4 kwietnia 2011, 12:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Reese Witherspoon
Reese Witherspoon/AP
Reese Witherspoon jest "zaskoczona" faktem, że jej świeżo upieczony mąż, Jim Toth, chciał ją poślubić.

35-letnia aktorka, która w 2006 roku rozstała się z pierwszym małżonkiem, Ryanem Phillippe, pod koniec marca znów stanęła na ślubnym kobiercu.

- Jestem zaskoczona, że Jim postanowił poprosić mnie o rękę - przyznaje Witherspoon. - Naprawdę. A to dlatego, że mam mnóstwo małych dziwactw i wad. Naprawdę mnóstwo. Gwiazda dodała także, że poprzednie małżeństwo wiele ją nauczyło.

- Ja i Ryan byliśmy bardzo młodzi, gdy braliśmy ślub - tłumaczy aktorka. - Ale to małżeństwo sporo mnie nauczyło. Dowiedziałam się, jak to jest być partnerką i jak wygląda życie z drugim człowiekiem.

Od 11 marca polscy widzowie mogą podziwiać Reese Witherspoon w komedii romantycznej "Skąd wiesz".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj