Ostatnie miesiące były dla Adama Darskiego istnym koszmarem.
Odizolowany od świata muzyk walczył w szpitalu z białaczką. Ale to już
przeszłość. Choć Nergal wciąż musi bardzo na siebie uważać, to powoli
wraca do życia. W tym do największej pasji, muzyki - pisze "Fakt".
Od zeszłorocznych wakacji, kiedy wylądował w szpitalu i rozpoczął ciężką wojnę z rakiem, lider zespołu Behemoth musiał zapomnieć o koncertach, nagraniach, a nawet o ukochanej gitarze. Na szczęście najgorsze już za nim.
Jak dowiedział się "Fakt", narzeczony Dody znów zaczął grać i komponować. I snuje już plany o powrocie na scenę. Tego momentu nie może się doczekać nie tylko sam muzyk, ale i wszyscy jego wierni fani.
>>> Czytaj także: Kazadi dwoi się i troi, żeby...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło fakt.pl
Powiązane
Zobacz
|