Dziennik Gazeta Prawana logo

Farrell twierdzi, że przestał pić i... dobrze mu z tym

30 grudnia 2010, 14:02
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Colin Farrell
Colin Farrell/AP
Colin Farrell twierdzi, że odstawienie alkoholu było najlepszą decyzją w jego życiu.

Przyjaciele Irlandczyka nadal lubią sobie wypić poza domem, jednak on sam nie zagląda do kieliszka. - Mimo że odstawiłem alkohol, nadal przyjaźnię się z tymi samymi ludźmi - tłumaczy aktor. - Nie przeszkadza mi, że piją przy mnie w knajpie. Wiem, że rezygnacja z picia była najlepszą decyzją w moim życiu. Teraz, gdy wychodzę z kumplami, wracam do domu o pierwszej rano, a nie o czwartej. Koledzy nawet tego nie zauważają. 

Dorobek Colina Farrella zamyka film "London Boulevard", który 4 lutego 2011 roku zagości w polskich kinach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj