Dziennik Gazeta Prawana logo

Niezbyt inteligentne wyznanie gwiazdy

18 listopada 2010, 14:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Winona Ryder
Winona Ryder/AP
Winona Ryder potrzebuje mężczyzny. Głównie po to, aby obsługiwał za nią urządzenia elektroniczne.

Gwiazda przyznała, że kompletnie nie radzi sobie z nowoczesną technologią.

- Ostatnio zainstalowałam sobie nowy telewizor, HD coś tam - opowiada Ryder. - Obraz wyglądał tak, jak gdyby pochodził ze starej kasety wideo, więc w ogóle nie używam tego telewizora. Jestem beznadziejna w te klocki. Potrzebuję do tego faceta! Nie mam nawet komputera, nie korzystam z internetu. Słyszałam, że w sieci można znaleźć wszystko na temat filmów powstających w Hollywood, a to niedobrze. Wszyscy wiedzą, jakie aktorzy dostają gaże, ile wynosi budżet i jakie problemy towarzyszą produkcji. To odziera kino z tajemnicy.

Dorobek Winony Ryder zamyka rola w dramacie "Czarny łabędź".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj