Dziennik Gazeta Prawana logo

Collins: Hollywood jest za chude!

15 listopada 2010, 11:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Joan Collins
Joan Collins/AP
Joan Collins ubolewa z powodu obsesji Hollywood na punkcie wagi aktorek.

Gwiazda przyznała, że sama w przeszłości odchudzała się na potrzeby roli w filmie, jednak tendencja, jaką obserwuje dziś, mocno ją niepokoi. - Przeraża mnie to, jak bardzo chude muszą być dziś kobiety, zarówno na ekranie, jak i na okładkach magazynów - tłumaczy Collins. - To naprawdę straszne. Znam producenta, który, mając do wyboru dwie aktorki, wybierze tę, która ma mniej tłuszczyku wokół bioder, chociaż ta nieco tęższa o wiele lepiej nadaje się do roli. Kobiecie, która skończyła 25 lat, jest bardzo trudno drastycznie schudnąć. Nadal pamiętam, jak sama odchudzałam się do roli, gdy byłam już po czterdziestce. Musiałam ograniczyć liczbę spożywanych kalorii do 850 dziennie. Jadłam gotowane jajka, trochę tuńczyka, sporo sałaty i pomidory. Owszem, każdy może tak żyć, ale czy powinien. Po co to robić? Życie jest zbyt krótkie, a przyjemność jedzenia zbyt ogromna, aby tak bardzo się unieszczęśliwiać.

Joan Collins pamiętamy przede wszystkim z roli Alexis Carrington Colby w serialu "Dynastia".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Tematy: Joan Collins
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj