No kto by pomyślał! Ikona stylu i taktu Beata Tyszkiewicz za nic ma przepisy ruchu drogowego! Choć nazwanie jurorki "Tańca z gwiazdami" piratem drogowym byłoby semantycznym nadużyciem, to stwierdzenie, że z kodeksem drogowym jest mocno na bakier trafnie oddaje sytuację.
Beata Tyszkiewicz, gdy gna na zakupy, nie myśli o bożym świecie. Byle tylko dostać się do upragnionego sklepu! A że nie było gdzie postawić samochodu? Co tam! Porzuciła go przy skrzyżowaniu...
Czy tak parkuje prawdziwa dama?!
>>> Czytaj także: Zawadzka się wykończy?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło fakt.pl
Tematy: Beata Tyszkiewicz