Fotoreporter spotkał gwiazdę, jak buszowała po sklepie swojego kolegi po fachu, Marka Kondrata. Kondrat jest jednym z najbardziej znanych winiarzy w Polsce, więc wybór Małgorzaty był trafny - wiedziała, że tam dostanie to, czego szuka. "Fakt" barwnie opisuje zakupy aktorki: 

- Trzeba przyznać, że pan Marek potrafi przekonać do swojej piwniczki z winem. Pani Małgosia nie wyszła bowiem z jedną butelką tego szlachetnego trunku, ale od razu z dwoma kartonami.

Cena kartonu widocznie była na tyle atrakcyjna, że skusiła artystkę i zaopatrzyła się ona od razu w większą ilość wina. To akurat nic zdrożnego - popieramy Małgorzatę Foremniak całym sercem!

>>> CZYTAJ TAKŻE: "Spowiedź Agaty Młynarskiej"