Dziennik Gazeta Prawana logo

Sprzedał skradziony most na złom

5 listopada 2007, 23:17
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Złodzieje złomu gustują w szynach kolejowych, przewodach elektrycznych i włazach do studzienek kanalizacyjnych. Jednak pewien Rosjanin podniósł poprzeczkę wyżej, kradnąc... stalowy most. Pociął go na kawałki i sprzedał w punkcie skupu złomu.

Rosjanin skusił się na niewielki pięciometrowy most, który łączył dwa brzegi małej rzeczki, przepływającej przez obwód riazański na południowy wschód od Moskwy. Pociął go na kawałki i sprzedał w punkcie skupu złomu. Nie spodziewał się jednak, że posunął o jeden most za daleko.

45-letniego złodzieja zatrzymała milicja, gdy ten z zadowoleniem przeliczał pieniądze z transakcji. Milicjanci zdarzenie nazwali nawet największą kradzieżą roku. Niestety, nie podają, ile na tym "interesie" zarobił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj