Gdzie w Hiszpanii robi się najlepszy przecier pomidorowy? W miasteczku Bunol, podczas Tomatiny, czyli wielkiej bitwy na pomidory. Turyści i mieszkańcy łapią za te smaczne warzywa i obrzucają nimi przeciwników.
Sto tysięcy kilogramów. Tyle pomidorowej amunicji poszło w tegorocznej Tomatinie. 40 tysięcy Hiszpanów pojawiło się na ulicach, wdrapując się do pełnych pomidorów kontenerów.
A gdy już dostają się do czerwonych pocisków, zaczyna się zabawa. Nie ma w niej zwycięzców ani przegranych. Każdy się cieszy, że mógł kogoś obrzucić pomidorami i... samemu stać się ofiarą wojny.
Wszystko zaczęło się w latach 40. Wtedy to grupa dzieci zaczęła wielką pomidorową bitwę. Mieszkańcom tak to się spodobało, że w rocznicę zabawy zaczęli sami obrzucać się warzywami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|