Co zrobić, gdy kończy się piasek, a wyciąganie nowego z dna oceanu przestaje się opłacać? Władze Florydy wpadły na genialny pomysł. Wysypią najbardziej "łyse" miejsca na plażach malutkimi granulkami ze szkła.
Nie dość, że nie będzie miejsc bez piasku, to jeszcze w blasku słońca granulki będą pięknie błyszczeć. Zniknie też problem stosów wyrzuconych butelek, bo to właśnie one dostarczą szkła na plaże.
Amerykanie obiecują, że szkło nie będzie niebezpieczne - będzie granulowane w specjalny sposób. Zarówno zwierzętom, jak i ludziom nie grożą więc skaleczenia.
To przez miliony ludzi na plażach Florydy i fale zaczyna brakować piasku na plaży. Do tej pory wydobywano go z dna oceanu. Ale trzeba kopać coraz dalej od brzegu, więc wzrastają koszty transportu. Znaleziono więc jakiś inny sposób na piękne plaże.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|