Kelly przygotowuje się ostatnio do występu na londyńskim West Endzie. Podobno jest ogromnie stremowana debiutem w musicalu. A ukojenia nerwów najwyraźniej szuka w ramionach przyjaciół. W gorących uściskach i równie gorących pocałunkach.
Kelly ze swoich romantycznych chwil z Travisem McCoy'em na Festiwalu w Reading wytłumaczyła się następująco: "To tylko mój przyjaciel". Ale najwyraźniej bardzo bliski przyjaciel. Pytanie, czy jej chłopak będzie dla takich przyjaźni wyrozumiały. Bo jak przyznała się dziennikarzom "Mirror", wybrankiem jej serca jest Jarred Corbell. Też muzyk.
Oby w najbliższym czasie Kelly, poza rolą w "Chicago", nie doszły nowe stresy. Jeśli dalej będzie zawierać tak zażyłe znajomości, jej związek może nie wytrwać zbyt długo.
W świecie show-biznesu trudno utrzymać uczucia na wodzy. Na tym zadaniu poległa Kelly Osbourne. Córkę Ozzy'ego podpatrzono w miłosnych uściskach z raperem Travisem McCoyem. "Jesteśmy tylko przyjaciółmi" - tłumaczy się gwiazdka i dodaje, że... już ma chłopaka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Powiązane
Reklama
Reklama
Reklama