Dziennik Gazeta Prawana logo

Stachursky: Mam gdzieś to porsche

5 listopada 2007, 23:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jacek Stachursky od września stanie do walki o Kryształową Kulę... i przepiękne czerwone porsche warte ok. 250 tys. Gwiazda sceny disco zatańczy w TVN w "Tańcu z gwiazdami". Jak jednak sam mówi, będzie to dla niego głównie zabawa, bo porsche... może sobie kupić sam.

Dla wielu taki samochód to marzenie, dla uczestników programu to dodatkowa motywacja, by się przyłożyć w czasie treningów. W końcu nie chodzi o jakiegoś "malucha" - pisze "Fakt".

Jednak dla Stachursky'ego czerwone cabrio to nic szczególnego. Artysta - jak sam mówi - do tej pory zarobił tyle, że jak tylko będzie chciał, może sobie autko tej klasy sam kupić.

Nic dziwnego - za koncert Stachursky bierze około 40 tysięcy. Do tego nie ma problemów z organizowaniem koncertów, zawsze gdy śpiewa, sale są pełne, a słowa jego piosenek zna cała Polska - pisze "Fakt".

"Wygrana porsche to będzie tylko przyjemność i satysfakcja. Tak naprawdę mógłbym oddać je na aukcję i pieniądze przekazać na jakiś fajny cel. Takie porsche mogę sobie kupić za własne pieniądze" - mówi "Faktowi".

A ponieważ - jak sam opowiada - urodzony jest pod szczęśliwą gwiazdą, okazać się może, że samochód i tak do niego trafi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj