Gdy ładna, zgrabna dziewczyna przechodziła przez halę warszawskiego lotniska, tłum facetów zamarł z wrażenia, a kobiety rzucały jej zawistne spojrzenia. Ale mało kto od razu rozpoznał w tej młodej kobiecie Dodę! Bo bez makijażu wyglądała pięknie, ale... inaczej - pisze "Fakt".
"Fakt" spotkał Dodę na warszawskim lotnisku Okęcie, skąd leciała do Szczecina na koncert. Jednak, gdy wsiadała do samolotu, nie miała na sobie
estradowego sztafażu, do którego przyzwyczaiła fanów. Mocno podkreślone oczy, wytuszowane rzęsy i gruba warstwa pudru są dobre na scenę, ale - jak się okazuje - na co dzień artystka stawia
na naturę.
Dlatego piosenkarka, korzystając z tego, iż do występu ma jeszcze wiele godzin, jedynie odrobinę podkreśliła swą urodę, pozwalając skórze odetchnąć. I wcale nie zażenowało jej, że natknęła się na fotografów. Z naturalnym uśmiechem na ledwo muśniętych błyszczykiem wargach pozowała do zdjęć.
Wielbicieli, którzy boją się, że Doda zostanie teraz grzeczną dziewczynką, "Fakt" uspokaja, że jednak nie całkiem. Gdy gwiazda wsiadała do samolotu, spod króciutkiej spódniczki wymknęły się na świat jej dwa okrąglutkie, rumiane i goluteńkie pośladki...
Dlatego piosenkarka, korzystając z tego, iż do występu ma jeszcze wiele godzin, jedynie odrobinę podkreśliła swą urodę, pozwalając skórze odetchnąć. I wcale nie zażenowało jej, że natknęła się na fotografów. Z naturalnym uśmiechem na ledwo muśniętych błyszczykiem wargach pozowała do zdjęć.
Wielbicieli, którzy boją się, że Doda zostanie teraz grzeczną dziewczynką, "Fakt" uspokaja, że jednak nie całkiem. Gdy gwiazda wsiadała do samolotu, spod króciutkiej spódniczki wymknęły się na świat jej dwa okrąglutkie, rumiane i goluteńkie pośladki...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|