Brytyjski akcent Victorii Beckham robi takie wrażenie na Tomie Cruisie, że aktor poprosił żonę Davida Beckhama o korepetycje z angielskiego. A że od niedawna Beckhamowie i Cruise'owie są sąsiadami, a nawet się przyjaźnią, więc Victoria zgodziła się bez oporów.
Cruise'owi brytyjska wymowa podoba się, bo jest... dziwaczna - donosi "Daily Star". A skoro po przeprowadzce Beckhamów do Stanów trafiła mu się taka atrakcja, jak sąsiedzi z Wysp Brytyjskich, postanowił z niej skorzystać. I to żona Beckhama będzie dawała mu korepetycje.
Słynny aktor i jego piękna żona Katie Holmes są zafascynowani swoimi angielskimi przyjaciółmi. Naśladują Beckhamów we wszystkim, w czym się da. Ich wzorem zgodzili się nawet na rozebrane zdjęcia.
Co innego Beckhamowie - ci żyją swoim życiem. Nie dali się wciągnąć do Kościoła scjentologicznego, którego wyznawcami są państwo Cruise. Ale skoro obie pary mieszkają tak blisko siebie, nigdy nic nie wiadomo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|